Strona główna Informacje Nasze wrażenia po sesji „Militarne dziedzictwo Świebodzina i okolic”

Nasze wrażenia po sesji „Militarne dziedzictwo Świebodzina i okolic”

1038
0
PODZIEL SIĘ
bunkry lubuskie

Jesteśmy po trzeciej edycji sesji historycznej „Militarne dziedzictwo Świebodzina i okolic”, której organizatorami są lokalni dla Międzyrzecza i Świebodzina pasjonaci historii. Tegoroczne spotkanie miało miejsce w świebodzińskim Domu Kultury.

Choć godziny prelekcji wielu osobom kolidowały z zajęciami zawodowymi, to frekwencja była nie najgorsza, bo naliczyliśmy około stu osób.

fortyfikacje lubuskieWykładom przewodniczył Grzegorz Urbanek, historyk z Międzyrzecza, ściśle związany z MRU. Zdarzenie zostało świetnie przygotowane. Sesja odbyła się według rozdanego na wstępie harmonogramu, a przesunięcia czasowe były stosunkowo nie wielkie. Wszyscy obecni otrzymali zeszyty z opublikowanymi wykładami prawie wszystkich prelegentów. 150-stronicowe wydanie jest bogate w fotografie oraz rysunki.

Tematyka była dość zróżnicowana, lecz ciągle dotycząca okolic Świebodzina. Prelegenci to w większości stali bywalcy sympozjów historycznych, ale mięliśmy także okazję posłuchać debiutów, a wśród nich świebodzińskiego malarza Jarosława Strankowskiego.

Naszą uwagę przykuły najbardziej wystąpienia dra Arkadiusza Michalaka odnośniemru bunkry niedawno odkrytego wczesnośredniowiecznego grodu w Grodziszczu, nieopodal Świebodzina (niestety ten wykład nie znalazł się w zeszycie) oraz prelekcja Sławomira Milejskiego z Łagowa Lubuskiego. Pan Sławomir opowiedział o budowie autostrady Frankfurt nad Odrą- Poznań oraz o obozach dla przymusowych pracowników autostradowych, które znajdowały się w naszych okolicach. Padło wiele ciekawych, pobudzających historyczną ciekawość stwierdzeń, przytoczono wiele faktów. Wykłady by na wysokim poziomie, wszystkim prelegentom gratulujemy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

W celu dodania komentarza podaj wynik: *